ZABYTKI

DWORY I PAŁACE

CMENTARZE

INNE ZABYTKI

DWORY I PAŁACE

Biebrowo

Między Jackowem a Słajszewem, zagubione wśród lasów i pól, leży Biebrowo, a w nim dawny zespół dworsko-folwarczny.

Pierwsze zapiski o Biebrowie pochodzą z 1402 roku. Majątek należał od najdawniejszych czasów do jednej z najznakomitszych rodzin ziemi lęborskiej – Jackowskich. Ciekawostką jest to, że majątek był osadzona na prawie polskim, natomiast wieś chłopska na prawie niemieckim. Był to jeden z ich jedenastu majątków otrzymanych z tytułu lenna. Najstarszy zachowany przywilej lenny dla rodziny Jackowskich pochodzi z 1527 r. i dotyczył Biebrowa, Jackowa, Kierzkowa, Zwartowa, Borkowa, Bargędzina i Przebędowa.

Biebrowo należało do rodziny Jackowskich do połowy XVIII w. W 1658r. właścicielem majątku był Joachim Henning Jackowski, w 1720 r. Henryk Jackowski. W połowie XVIII w. (1740 r. lub 1763 r., a niektóre źródła podają, że w 1782 roku) Biebrowo stało się własnością rodziny Somnitzów. W tym czasie powstało prawdopodobnie pierwsze założenie dworsko-folwarczne. Oprócz dworu, powstały budynki gospodarcze zgrupowane wokół prostokątnego dziedzińca gospodarczego. W południowo zachodniej części utworzono park, poprzez luźne nasadzenie grabów, dębów szypułkowych i świerków pospolitych.

Właściciel majątku, podpułkownik w służbie polskiej Franciszek Krzysztof Somnitz posiadał również majątek wraz z Ulinią i Jackowem jeszcze w 1804 r. W tym czasie majątek biebrowski oszacowany był na 7666 talarów.

W 1786 r. podkomorzy von Somnitz ożenił się z panną von Wussow. Z małżeństwa tego urodziła się córka Klementyna, która w wiekiu 14 lat wyszła za mąż za radcę rządu von Borriesa.

Ostatnim właścicielem z rodziny Somnitzów był Franciszek Jerzy, po jego śmierci Biebrowo znalazło się w rękach hrabiego von Schwerin, a od 1838 do Georga F. Krausse. W kilka miesięcy później odziedziczył go syn Otto. On to, wraz z dziedzicem majątku jackowskiego Wilhelmem Flissbachem, założył spółdzielnię, w celu zmeliorowania Jeziora Biebrowskiego i pobliskich łąk. Na terenie parku utworzono system kanałów, co sprawiło, że powstała zasadnicza kompozycja parkowa. Park uzyskał regularny układ przecinających się pod kątem prostym alejek. W części zachodniej wydzielono teren pod ogród warzywny.

Od 1892 r. majątek należał do rodziny von Dewitz, a już rok później do baronowej von Wiehe. Ta z kolei sprzedała go Franzowi Flissbachowi. Od tego czasu w biebrowskim majątku zaczęły zachodzić korzystne zmiany świadczące o zamożności i guście właścicieli. Przede wszystkim rozbudowano dwór. Przed dworem utworzono owalny klomb, na którym wymurowano fontannę. W parku rozpoczęto systematyczne sadzenie drzew w różnorodnych kompozycjach. Utworzono romantyczny zakątek z dwoma stawami, obsadzony dębami. W folwarku hodowano bydło, trzodę chlewną, duże stado owiec. Utrzymywano do prac polowych trzydzieści koni roboczych.

W 1910 r. majątek obejmował 351 ha, liczył 65 mieszkańców, 9 budynków mieszkalnych, 14 gospodarczych i należał do obwodu Sasino. W okresie międzywojennym należał do gminy wiejskiej Słajszewo, parafii katolickiej Wierzchucino, ewangelickiej Ciekocino.

Około 1920 r. wybudowano długi parterowy budynek gospodarczy, w którym urządzono kurnik. W kolejnych latach majątek nadal się powiększał i przynosił dochody. Jego powierzchnia liczyła 400 ha, a roczny dochód wynosił 3620 marek.

W 1926 r. po śmierci Franza Flissbacha majątek przypadł córce Katarzynie Frost. Frostowie utrzymywali go do 1945 r. po czym opuścili Biebrowo i wyjechali do Niemiec. W latach 1945 – 1947 stacjonowały tu wojska radzieckie. W latach 1953 – 1960 była Stacja Hodowli Roślin Ciekocino podlegająca SHR w Kurowie. W 1960 – 1973 r. Biebrowo podlegało bezpośrednio SHR Jackowo, a do 1990 do SHR Kurowo. W 1990 r. SHR Kurowo usamodzielniła się i utworzyła Przedsiębiorstwo Skarbu Państwa. W 1994 r. przedsiębiorstwo zawiesiło działalność, a zespół w Biebrowie sprzedano osobie prywatnej.

Aktualnie obiekt należy do osób prywatnych i pełni funkcję mieszkalną.

Borkowo

Jadąc z gminy Choczewo do Lęborka mijamy wieś Borkowo.

Dawne nazwy: Borkowo, Gross Borkow.

Najstarszy zapis o wsi Borkowo pochodzi z 1348 r. kiedy to komtur gdański Gerhard von Stegen nadał prawo magdeburskie wsi Borkowo i Roszczyce z 43 włókami (łącznie) właścicielowi tych dóbr Bartoszowi z Roszczyc. W 1402 r. Borkowo obejmowało 10 włók obszaru. W 1437 r. w rękach szlachty kaszubskiej (kaschubische Panengut) były tylko 3 włóki – przypuszczalnie chodziło o majątek Borkówka (Klein Borkow). Z 1488 r. pochodzi wzmianka o nadaniu przez księcia Bogusława dziesięciny z dóbr Borkowskich Laurencowi Krokowskiemu. W szesnastowiecznych dokumentach wielokrotnie wymieniane jest potwierdzenie nadania książęcego na rzecz rodziny von Krokowskich. W 1628 r. Klaus von Krokowski pobierał dziesięcinę z 6 włók z dóbr Borkowskich, które nadal były związane prawnie z dobrami roszczyckimi. W połowie XVIII w. Borkowo było w rękach dwóch właścicieli – Grumbkowa i Jana von Tessmar. W 1784 r, Borkowo należało do rodziny von Tessmar, gdzie Józef Wulff von Tessmar posiadał 7/8 majątku, a jego bracia Bernard i Henryk 1/8. W 1804 r. Józef Wilhelm posiadał cały majątek, po nim Albert von Tessmar, a w 1892 r. jego syn Fryderyk von Tessmar. W 1905 r. obszar dworski wraz z osadą Stary Młyn obejmował 489 ha, posiadał 15 budynków mieszkalnych i 21 gospodarczych, zamieszkałych było 120 osób. W 1910 r. majątek Borkowa obejmował 472 ha, liczył 131 mieszkańców i należał do obwodu Roszczyce. W latach 30. XX w. Borkowo było wsią gminną, do której należały: Stary Młyn, Borkowo, Borkówko i Strzeszewo, cała gmina obejmowała 1681 ha, 44 budynki mieszkalne, 80 gospodarczych, w 1925r. gmina liczyła 462 mieszkańców, w 1933 r. – 495.

Nie jest znana data powstania dworu, prawdopodobnie park, jak i dwór powstały w drugiej połowie XIX wieku.

Obecnie dwór jest po generalnym remoncie i został przekształcony przez obecnych właścicieli w gospodarstwo agroturystyczne pn. „Pod Czerwonym Bukiem”.

Borkowo – Dom Szkieletowy

Borkowo posiada kilka wartościowych obiektów zabytkowych, w tym dwór i budynek gospodarczy przy dworze oraz położony w pobliżu założenia dworskiego dom z końca XIX w. o konstrukcji szkieletowej, z oszalowanym poddaszem, dachem dwuspadowym.

Borkówko

Źródło: W. Wójcik

Dawna nazwa: Klein Borkow. Historia Borkówka jest w swych najstarszych dziejach ściśle związana z Borkowem. Początkowo ziemie te należały do właściciela Roszczyc, który od 1347 r. był w posiadaniu Borkowa Lęborskiego. Przypuszczalnie już w 1437 r. Borkówko należało do szlachty kaszubskiej na prawie polskim z wsią chłopską też na prawie polskim, która posiadała tu 3 włóki.

W latach 1575 – 1601 właścicielami Borkówka była rodzina Jackowskich. Borkówko było jednym z jedenastu majątków, które otrzymała z tytułu lenna. W pierwszej połowie XVIII wieku właścicielem został hrabia von Roedern, marszałek dworu w Berlinie, który posiadał też w pobliżu inne majątki. W tym czasie powstało pierwsze założenie dworskie i folwarczne. Po prawej stronie dworu znajdował się dziedziniec folwarczny, wokół którego powstały budynki gospodarcze. Założono również park poprzez luźne nasadzenie drzew.

W 1769 r. majątek za 19.000 talarów nabyli kuzynowie hrabiego Wejhera – Nikolaus Henrich von Gans i kapitan Philip Georg von Wejher. Po siedmiu latach wspólnego gospodarowania, lepszym gospodarzem okazał się Wejher, który wykupił część Nicolausa i został jedynym właścicielem Borkówka. On też nabył młyn w Bergenzin i część zabudowań od hrabiego von Krockow, a następnie zabrał się do przeprowadzania melioracji. Następcą został kuzyn Franc Adolf Wejher, który przekazał prawo własności do Borkówka kolejnym kuzynom i dalszej rodzinie.

W marcu 1799 r. cały majątek został sprzedany za 24 tysiące talarów Fryderykowi Wilhelmowi Bogusławowi von Bonin, który w 1804 r. odsprzedał go Paulowi Albrechtowi von Wittke. W dwa lata później majątek stracił na wartości i został sprzedany deputowanemu departamentu rolnictwa Karolowi Wilhelmowi von Koss za sumę 7 tysięcy talarów. On oddał go w dzierżawę Karlowi Timrekowi, który po trzech latach został jego właścicielem. Po Karlu kolejnymi właścicielami byli: Fryderyk Timrek, Ferdynand Timrek oraz wdowa po Ferdynandzie. Po jej śmierci majątek przejął brat Juliusz von Reitzke, a wartość jego oszacowano na 60 tys. talarów. Kroniki rodzinne z tego okresu informowały, że w dworze przez prawie sto lat nie narodziło się żadne dziecko. W 1896 r. właścicielem Borkówka zostaje bratanek Juliusza- Artur. Jemu to w 1902 r. urodził się we dworze syn – Hans Joachim

W 1910 r. Reitzkowie sprzedali Borkówko rodzinie von Vichstaedt, a sami przenieśli się do pobliskiego Borkowa. Nowi właściciele znacznie rozbudowali folwark, w którym powstały nowoczesne budynki gospodarcze, w tym owczarnia i duże kurniki. Około 1920 r. przystąpiono do budowy nowego, okazałego dworu. Niestety w 1936 r. w rodzinie Vichstaedt zdarzył się tragiczny wypadek: 16-letni jedyny syn popełnił samobójstwo. Pochowano go w pobliskim lesie. Tamże jeszcze do 1996 r. stał granitowy głaz, upamiętniający miejsce pochówku niestety został ukradziony. Trzy lata później rodzina opuściła Borkówko i wyjechała do Niemiec.

1905 r. obszar dworski obejmował 354 ha, budynków 7 mieszkalnych, 16 gospodarczych i 111 mieszkańców. W 1910 r. – 351 ha i 100 mieszkańców. W okresie międzywojennym Borkówko należało do gminy dworskiej Borkowo Lęborskie. Po wojnie majątek przeszedł na własność Skarbu Państwa. Od około 1960 roku majątek i dwór miały kilku prywatnych właścicieli. Obecny właściciel przeprowadza w dworze generalny remont.

Choczewko

Źródło: W. Wójcik

Dwa kilometry od Choczewa leży niewielka wieś Choczewko. Tuż przy drodze widać ciekawy budynek dworu z 1888 r. Murowany z cegły, z przeszklonym gankiem i werandami. Ma nietypowo umieszczoną klatkę schodową, centralną, ze świetlikiem, przywodzącym na myśl klasycystyczne rozwiązania willowe. Tuż obok znajduje się park z mocno przerzedzonym drzewostanem, jednak zachowały się jeszcze okazy cisów i grabów.

Najwcześniejszy zapis o Choczewku pochodzi z 1402 roku. W 1416r. w tzw. woskowych tablicach kopenhaskich ponownie pojawia się wzmianka o wsi. Od początku majątek należał do kaszubskiej rodziny szlacheckiej Rostke, a potwierdzenia nadania majątku tej rodzinie znajdują się w dokumentach również z lat 1575-1605. W 1758 r. było trzech właścicieli o tym samym nazwisku (Rostke), posiadali 5 włók i młyn. Natomiast w 1784 r. pojawia się nazwisko nowej właścicielki – wdowy po kapitanie Warczewskim, która odziedziczyła majątek z jednym folwarkiem, młynem i 11 domami. W 1804 r. właścicielem majątku był Franciszek Michał von Mach. Posiadłość warta była wtedy 10.156 talarów. W 1839 r. dwór i folwark kupił Fliessbach, który przekazał Choczewko swojemu synowi Hugo w 1858 r. W 1905r. majątek dworski obejmował 353 ha, 8 budynków mieszkalnych, 6 gospodarczych, 127 mieszkańców, w tym 15 Polaków i 112 Niemców. W okresie międzywojennym Choczewko należało do powiatu lęborskiego, gminy wiejskiej Kurowo, parafii katolickiej Wierzchucino, ewangelickiej Ciekocino. Do 1945 r. majątek pozostawał w rękach rodziny Fliessbach. Po II wojnie światowej Choczewko należało do Państwowych Nieruchomości Ziemskich, od 1950 do 1968 r. do Państwowych Gospodarstw Rolnych, od 1968 r. do Stacji Hodowli Roślin z siedzibą w Kurowie. Obecnie dwór jest własnością prywatną.

Choczewo

Choczewo jest starą osadą, która istniała już w czasach książęcych, o czym świadczy posiadanie prawa polskiego. Zakon Niemiecki nie nadawał tego prawa. A jednocześnie czasami je przywracał. 26 maja 1348 r. wielki mistrz krzyżacki Henrich Dusemer von Arffebeerg nadał wsie Choczewo i Strzeszewo wiernemu Jaśkowi, synowi Świńczy, na prawie magdeburskim, zobowiązując go jednocześnie do świadczeń z tytułu prawa polskiego. Pierwszy znany nam z imienia właściciel Choczewa wywodzi się z jednego z najbardziej znaczących rodów pomorskich – panów ze Świńcza, koło Pruszcza Gdańskiego.

Na początku XV wieku wieś wymieniono między dobrami panków kaszubskich. W kopenhaskich tablicach woskowych mieszkańcy Choczewa występują kilkakrotnie. Borzysław został w 1411 r. zobowiązany do zawarcia ugody, w tym też roku Jakub został ukarany za wyrządzone szkody, Jaśko i Mikołaj występuje jako świadkowie. Występowanie takich imion może wskazywać na to, że w posiadaniu Choczewa utrzymywał się ród ze Świńcza. Kolejna wzmianka pojawi się dopiero w wykazie powinności wojskowych z 1523 r. – Maciej z Choczewa był zobowiązany do konnej służby rycerskiej.

XVI-wieczne dzieje Choczewa wiążą się już z rodziną Jackowskich. Patent lenny księcia pomorskiego z 1527 r potwierdzał Jackowskim posiadanie majątków: Jackowo, Biebrowo, Sasino, Zwartowo, Borkowo, Przebędowo, Kierzkowo, Ditzow, Jęczewo i Choczewo. Dłuższy czas majątek Choczewo posiadał Michał Jackowski. Jeszcze w 1711 r. właścicielami Choczewa są Jackowscy. W I poł. XVIII wieku na ziemi lęborskiej osiedlił się ród należący do szlachty inflanckiej – Fölkersamb. Zakupili oni Choczewo w 1737 r., ale już w połowie XVIII w. zaczęli tracić swe posiadłości i od 1774 r. wieś należy już do rodu Dzięcielskich (von Diezelsky). Dobra choczewskie pozostawały w rękach tej rodziny aż do końca II wojny światowej.

Ostatni właściciel Choczewa major Georg Robert jako antyfaszysta i przeciwnik Hitlera został osadzony w obozie koncentracyjnym, gdzie zginał w 1944 r. Urnę z prochami przesłano do Choczewa. Żona majora zmarła dużo wcześniej (w 1939 r.) na zapalenie płuc. Zgodnie z jej życzeniem została pochowana na wzgórzu naprzeciwko pałacu (grób istnieje do dziś opiekują się nim uczniowie choczewskiej szkoły). Syn Ernst Oskar zginął w 1943 r. na froncie wschodnim, miał 19 lat. Córka Friederike została zamordowana w zakładzie dla psychicznie chorych w Lęborku. Pozostałe córki Marie Klementine i Vera Elsabeth przeżyły wojnę i zamieszkały w Niemczech. Ten tragiczny finał zamknął sto siedemdziesięcioletnie dzieje rodu Dziecielskich z Choczewa.

Po wojnie majątek rozparcelowano pomiędzy napływających osadników. Większą część przeznaczono na PGR-y. Pałac z II połowy XIX wieku przetrwał do dziś. Wcześniej mieściły się tam między innymi: Zbiorcza Szkoła Gminna, Szkoła Podstawowa, Gminny Zespół Oświaty i kawiarenka internetowa. Obecnie pałac jest siedzibą Gminnego Ośrodka Kultury w Choczewie i Biblioteki im. Stefana Żeromskiego oraz Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej.

Przedruk fragmentów „Biuletynu Historycznego Lęborskiego Bractwa Historycznego”, listopad 2000

Ciekocinko

Jadąc z Choczewa do Sasina mijamy niewielką i niepozorną wieś Ciekocinko.

Osada folwarczna z dużym zespołem dworsko – folwarcznym Ciekocinko jest ściśle związana z wsią Ciekocino. W literaturze przedmiotu występuje jako Ciekocino, a nie Ciekocinko. Folwark powstał nie później jak w 1837 r. Kolejnymi właścicielami wsi i późniejszego folwarku byli: bracia Jasmund, Jan Ludwik Saulen, Treubrodt, Hónichen od 1853 r., Lew von Braunschweig od 1864 r., Georg von Brauenschweig od 1899 r., Kuschweld i Semkow od 1905 r., a właścicielem młyna był Hener. W pobliżu był młyn i gorzelnia, stodoły oraz obory. Po II wojnie światowej majątek wraz z dworem przeszedł na własność Skarbu Państwa, w 1950 r. utworzono Państwowe Gospodarstwo Rolne.

Za ozdobnym murem, wśród parkowych drzew uryty jest okazały dwór z 1910 roku. Prowadzi do niego kamienny podjazd, zachował się też piękny taras, nad całością zaś króluje wysoka wieża. Zespół dworski usytuowany jest nad jarem, którym można zejść do malowniczego i nieco tajemniczego parku. Zachowały się w nim szemrzące strumyki, kamienna dróżka oraz staw.

W 2004 roku obiekt został wykupiony przez osobę prywatną i całkowicie zrewitalizowany. Przekształcono go w ekskluzywny, butikowy hotel, wraz ze stadniną koni i kompleksem ujeżdżalni.

Gardkowice

Źródło: W. Wójcik

Na trasie z Wejherowa do Choczewa leży maleńka wieś Gardkowice. Niezwykłe to miejsce, a to ze względu na malowniczy dworek i park. Gospodarzem dworku jest osoba prywatna, który jest wspaniałym przewodnikiem po dawnych czasach.

Najstarsze zapiski dotyczące Gardkowic pochodzą z akt sądowych miasta Lęborka w 1379 r. przy opisie wsi granicznych z Salinem i wskazują, że w XV w. była to osada rycerska na prawie polskim. Nazwa „gard” w języku staropruskim oznacz gród.

W 1402 r. dobra Gardkowickie od 6 włók (ok. 100 ha) płaciły dziesięciny dla biskupstwa włocławskiego. Była to osada rycerska osadzona na prawie polskim. Już na początku XV w. Gardkowice podzielone były na kilka części. Właścicielami poszczególnych udziałów byli między innymi rodzina Baluye z Meklemburgii, Krokowscy, Chmielińscy, Bartuch (Bartsch), Mach i posiadały dwa folwarki, młyn wodny, piec wapienniczy, karczmę na terenie Karczemki Gardkowskiej.

W 1804 r. dwie części z czterech udziałów kupił Adolf Mach, a w 1831 r. całość zakupił Edward von Zastro.

Sytuacja ustabilizowała się dopiero w 1859 r., kiedy to za 75.000 talarów majątek wraz z Karczemką Gardkowską nabył Teodor von Koss. Wtedy też dwór przebudowano i podniesiono o piętro, a także powiększona część parkową. Na terenie parku wykopano dwa stawy, połączone ze sobą za pomocą podziemnych drenów i kanałów. Po śmierci Teodora von Koss w 1884 r. spadkobiercą został jego syn Erlich, który powiększał i unowocześniał majątek. W folwarku wybudowano nową chlewnię, kuźnię, rymarnie i stolarnię. Niestety syn Erlicha przegrał cały majątek w karty. Na szczęście ojcu udało się odkupić majątek od wierzycieli i znowu nastąpił jego rozkwit. Po śmierci Erlicha von Koss majątek odziedziczyła wdowa po nim, a nie syn, gdyż ten popełnił mezalians żeniąc się z Żydówką, a poza tym był „czarną owca” w rodzinie – hazardzistą, awanturnikiem, który z wielką pasją zajmował się czarną magią i praktykami satanistycznymi (zachowała się w dworku szafa ze znakami satanistycznymi). Do śmierci ojca syn z rodziną nie mieszka w pałacu, ale w budynku obok. Dopiero później mógł przenieść się do dworu. W tym okresie obszar dworski obejmował Gardkowice i Karczemkę Gardkowską o obszarze 476 ha, 10 budynków mieszkalnych, 25 gospodarczych, 145 mieszkańców i należał do obwodu Żelazna.

W 1946 r. „stara pani Kossowa” (jak mówili o niej okoliczni mieszkańcy) na wieść o zbliżającej się armii radzieckiej podała truciznę dwóm wnuczkom i synowej, po czym otruła się sama. Syn, po powrocie z polowania, kiedy zobaczył trupy, zastrzelił się. Służba pochowała całą rodzinę w ogrodzie. Miejsce pochówku nie jest dziś znane. Z rodu ocalał jedynie wnuk pani von Koss, który był w niewoli w Królewcu do 1956 r., a potem wyjechał do Niemiec. Taka jest historia świetności i upadku rodziny von Koss.

W okresie międzywojennym posiadłość należała do gminy wiejskiej Łętowo, parafii katolickiej Wierzchucino, ewangelickiej Sasino.

Co działo się z majątkiem w czasach nam bliższych? Wpierw splądrowali go Rosjanie, następnie budynek był dewastowany przez kolejnych jego mieszkańców. Po 1945 r., podobnie jak pozostałe wsie dworskie w gminie Choczewo, majątek został przejęty przez państwo i utworzono w nim w 1950 r. PGR, a w 1980 r. SHR Żelazno. W 1980 r. dzięki pomocy ówczesnego wiceministra kultury i sztuki prof. Wiktora Zinna zespół dworsko-pałacowy nabył obecny właściciel.

Czas i ludzie nie oszczędzali ani budowli, ani parku. Z ogromnym smutkiem mówi dzisiejszy „pan na Gardkowicach” o wyciętych cennych okazach drzew.

Oprócz faktów historycznych warto przytoczyć kilka innych opowieści gospodarza dworku w Gardkowicach. Większość dworków ma swoje opowieści o duchach. Gospodarz opowiada niektórym gościom z uśmiechem na ustach. że pałacu strzeże Erlich von Koss, przechadzający się często po skrzypiących schodach. W pałacu jest także pewien obraz – portret księcia mauretańskiego, okrytego szatą, której rękawy są obszyte dzwoneczkami. Jeśli w pałacu ma ktoś umrzeć, dzwoneczki dzwonią. Pisząc o obrazach warto wspomnieć o jeszcze jednym, szczególnym płótnie, które jest już w rodzinie właściciela od 500 lat. Obraz „Ekstaza Najświętszej Marii Panny” z XVI wieku obłożony jest klątwa: Ktokolwiek drogą rabunku go zdobędzie przeklęty będzie do trzeciego pokolenia, a obraz i tak wróci do właściciela. Wydaje się być to prawdą, gdyż skradziony w 1996 r. obraz, odnalazł się i wrócił do prawowitego właściciela, a dziś znajduje się w muzeum.

Gościęcino

Źródło: W. Wójcik

Wieś Gościęcino położona jest 10 km na południowy – zachód od Choczewa. Pierwsze zapiski historyczne dotyczące dzisiejszej wsi Gościęcino, jako posiadłość Tawęcina pochodzą z I poł. XIV wieku, kiedy ziemie te były pod panowaniem Krzyżaków. W 1523 r. jako właściciela tych ziem wymienia się jednego z czterech szlachciców z rodu Jatzkow, który rezydował w pobliskim Zwartowie.

W 1858 r. istniała tylko jedna zagroda z 9 mieszkańcami, a w 1865 r. pięć zagród i 43 mieszkańców. W tym czasie w południowej części wsi powstał duży folwark, w którym wokół dziedzińca znajdowały się obora, chlewnia, stodoła, spichlerz. Tuż obok folwarku wybudowano dwór i założono park. Zespół dworski w Gościęcinie jest przykładem niewielkiego założenia dworsko-parkowego z folwarkiem, był siedzibą właściciela majątku ziemskiego nastawionego na produkcje rolną. Dwór wybudowany jest na planie prostokąta, ma użytkowe poddasze. Budynek zdobi ganek, charakterystycznym elementem są okna za zakończone półkoliście.

W wieku XX następowały tam korzystne zmiany. Zwiększono hodowlę bydła i owiec, a na dziedzińcu wykopano studnię głębinową. W części parkowej wydzielono miejsce na sad i warzywnik. Wieś nabrała większego znaczenia w 1910 r., gdy zbudowano linie kolejową Lębork-Wejherowo, a przystanek kolejowy utworzono w odległości 200 m od wsi. Po I wojnie światowej majątek ten, obejmujący powierzchnię 254 ha, został przejęty przez Skarb Państwa i rozprzedany. Właścicielem 86 ha ziemi była Fabryka Krzeseł T.A. z Wejherowa, 52 ha należały do Stanisława Labudy, 57 ha do Marii Wojewskiej, 59 ha do Antoniego Stefanowskiego, do którego należał też dwór, park i folwark.

W okresie międzywojennym folwark i osada należały do obwodu Świchówko.

W czasie II wojny światowej majątek należał do niemieckiej rodziny Schultzów, która opuściła go w 1945 r. Po wojnie znów właścicielem był Skarb Państwa, a od 1948 r. do 1957 r. gospodarzyło tu PGR Żelazno. Nieremontowane budynki nadawały się właściwie do rozbiórki, w parku leżały powalone przez wichury drzewa. Po 1957 r. właścicielem zostaje gmina Choczewo, budynek dworu pobieżnie wyremontowano i przekazano trzem polskim rodzinom, w ramach odszkodowania za mienie pozostawione na Wschodzie. Nowi gospodarze uporządkowali teren i budynki. W 2002 roku powstała kwatera agroturystyczna „Pod lipami”.

Jackowo

Jackowo, wieś zagubiona wśród lasów i pól, z pięknym zespołem dworsko-parkowym. Najstarszy dokument, w którym pojawiła się nazwa Jackowa pochodzi z 1377 r., a dotyczyła spraw procesowych Wojciecha von Jackowa. W 1402 r. posiadłość obejmowała 7,5 włóki.

Z 1537 r. pochodzi dokument potwierdzający własność rodziny Jackowskich. Przez wieki była to rodzina znana i znacząca w powiecie lęborskim. Posiadała inne majątki: Biebrowo, Sasino, Przebędowo, Kierzkowo. Około 1711 r. Jerzy Albert von Jackowski zarządzał powiatem lęborsko-bytowskim.

W 1784 r. Jackowo posiadało folwark, młyn wodny o jednym kole, 7 zagród chłopskich i 4 chałupników (zagrodników), we wsi był kowal, karczmarz i nauczyciel, ogółem było 17 domów.

W 1804 roku posiadłość , za 11.500 talarów zakupił Franciszek von Somnitz, polski pułkownik i podkomorzy, który posiadał już Biebrowo. W 1829 r. majątek przeszedł w ręce rodziny Fliessbach – Karola Jerzego. W 1855 r. Jackowem zarządzał Wilhelm Fliessbach, a po jego śmierci w 1888 r. jego żona, natomiast od 1892 r. Franciszek Fliessbach. W latach 1908 – 1910 przebudowano dwór, rozbudowano część wejściową oraz wymieniono stolarkę zewnętrzna i wewnętrzną. W 1910 r. posiadłość obejmowała 1258 ha, liczyła 232 ludności i należała do obwodu Sasino. W okresie międzywojennym obszar dworski Jackowo obejmował również osadę Gajówkę (Neu Dennewitz) i Jackowski Młyn (Jatzkower Muhle). Po 1945 r. majątek przeszedł na własność Skarbu Państwa. Tak jak w innych miejscowościach gminy Choczewo były tu Państwowe Gospodarstwa Rolne (PGR), potem Stacja Hodowli Roślin (SHR).

Obecnie jest to własność prywatna, w której po remoncie części obiektu utworzono kwatery agroturystyczne.

Pomiędzy Jackowem a Kopalinem znajdował się młyn, z którego dziś w lesie zostały tylko stare żarna, kilka kamieni z muru oraz zastawka regulująca poziom wody w młyńskim stawie. Dawniej kwitło tu życie – dostatnie i spokojne. Młyn leżący między ornymi polami i zielonymi łąkami należał do majątku Jackowo. Prawdopodobnie sam młyn był budynkiem starszym od części mieszkalnej. Całość stanowiła małe gospodarstwo, tuż obok były stodoła i obora. Po wszystkich budynkach pozostały ślady fundamentów. Jeszcze dziś wyraźnie widać sposób zabudowy. Według opowieści ludzi, którzy wozili do tego młyna zboże, młynarz mieszkał w Kopalinie i dojeżdżał do pracy. Starsi ludzie pamiętają też, że we młynie nie było prądu, a wszystko było napędzane wodą, która lała się drewnianym korytem na drewniane młyńskie koło.

Po wojnie prawdopodobnie w 1946 r. młynarzem był Naumowicz, ale młyn upaństwowiono w 1948 r, a młynarz przeszedł do pobliskiego Ciekocina, zabierając ze sobą wiele urządzeń. Stary młyn popadł w ruinę. Pozostał tylko wyjątkowo malowniczy zakątek, położony na terenie zbiegu kilku strumieni. Spacerując brzegiem strugi, która wartkim nurtem spływa w kierunku łąk biebrowskich, możemy podziwiać piękne stare dęby i buki.

Kurowo

Jadąc z Choczewa w stronę Sasina, dojeżdżamy do Kurowa, w którym znajduje się mały różowy dworek.

W XIV wieku Kurowo było wsią chłopską na prawie polskim. W 1397 r. wieś otrzymała lokalizację na prawie chełmińskim z obszarem 10 włók polskich (radeł), w tym jedna wolna. W 1402 r. wieś posiadała 9 włók, a zarządcami wsi byli Jakub i Wojciech von Kurow. W 1628 r. w rejestrze lęborskim widnieje zapis, że Kurowo było wsią chłopską nie posiadająca żadnych chałupników (zagrodników). W 1638 r. wieś stała się własnością Krokowskich z Osiek Leborskich i w rękach tej rodziny pozostawała aż do 1803 r., do śmierci Ernesta Mateusza von Krokowskiego. Jego synowie sprzedali majątek braciom Jasmund. Następnym właścicielem był Bullow – Kummerow, aż wreszcie trafił w ręce rodziny Fliessbachów i pozostał w nich do 1945 r. Największy rozwój gospodarczy i rozbudowa majątku, przypadają na końcowe lata XIX w. i na początku XX w. W 1910 r. posiadłość Kurowo obejmowała 351 ha, liczyła 151 mieszkańców i należała do obwodu Żelazna. W okresie międzywojennym do obszaru dworskiego Kurowa należał majątek w Choczewku.W latach 1945-1950 Kurowo należało do Państwowych Nieruchomości Ziemskich, w latach 1950-1980 do Państwowych Gospodarstw Rolnych, a od 1980 r. do początku lat 90 do Stacji Hodowli Roślin. Obecnie jest to własność prywatna.

Lubiatowo

W lubiatowskim dworku – zadbanym i dobrze zachowanym – mieści się dziś siedziba Obwodu Ochrony Wybrzeża Gdyńskiego Urzędu Morskiego.

W 1437 r. Lubiatowo było osadą rycerską na prawie polskim. W 1497r. Maciej i Hans otrzymali osadę Lubiatowo od księcia Bogusława. Do 1811 r. majątek należał do rodziny Lubiatowskich. Na początku była to niewielka posiadłość, w 1628 r. obejmowała tylko 2 włóki i należała do Anny Lubiatowskiej. Lubiatowo przez lata było dzielone na kilka części.

Od 1811 do 1820 r. było własnością rodziny Treichel. Gustaw Treichel mieszkał w Kopalinie, a jego siostra Adolfina i jej maż Albert Krammer zachowali majątek lubiatowski. Za ich czasów w 1846 r. został wzniesiony dwór i w 1888 roku nowy budynek gospodarczy. W 1892 r. zmarł Albert Krammer i jego druga żona – Maria, sprzedała w 1912 r. majątek Pomorskiemu Towarzystwu Ziemskiemu, a folwark o obszarze 184 ha zakupił Hoffman z Brzeźna Lęborskiego.

W 1912 r. gmina wiejska Lubiatowo należała do obwodu Sasino, liczba mieszkańców gminy wynosiła 52, majątku dworskiego 85.

Od 1918 do 1945 r. właścicielem Lubiatowa był Herman Ulrich. W czasach III Rzeszy swój obóz założyła tu Niemiecka Służba Pracownicza. Jej zadanie polegało na zalesianiu, a tym samym na umacnianiu ruchomej wydmy lubiatowskiej.

Na terenie placówki Gdyńskiego Urzędu Morskiego rosną piękne okazy cisów uznane za pomniki przyrody. Cztery cisy rosnące w ogrodzie dawnego majątku lubiatowskiego posadzono w formie jednego rzędu drzew. Wiek cisów oceniono na ok. 300 lat. Wysokość poszczególnych okazów dochodzi do 10 m.

Średnica najgrubszych pni waha się od 29-31 cm. Cis jest gatunkiem długowiecznym, charakteryzuje się powolnym wzrostem. Najstarsze okazy dorastają do 1000 lat. Drewno cisa jest szczególnie cenne ze względu na swa jakość. Jest ciężkie, o pięknej budowie, używane dawniej było do wyrobu łuków i innej broni.

Także pięć okazów bluszczu, wspinającego się po jesionach rosnących przy drodze Lubiatowo-Kopalino, zostało objętych ochrona w formie pomników przyrody. Najgrubszy z nich ma pień o średnicy 16 cm. Bluszcz jest jedynym dziko rosnącym pnączem występującym w Polsce. Dorasta do 30 m wysokości. Okazy w Lubiatowie dorastają do 20 m wysokości. Ciekawostką jest fakt, że na jednym okazie występują dwa różne rodzaje liści: 3-5 klapowane, długości 4-10 cm oraz liście nieklapowane romboidalne, które występują na gałązkach kwitnących. W Polsce bluszcz kwitnie rzadko, rzadko też owocuje. Okazy w Lubiatowie kwitną i owocują co czyni je szczególnie pięknymi.

Lublewko

Źródło: Dwory i pałace Pomorza

W małej wsi Lublewko położonej 3 km na północny wschód od Choczewa, dziś znajduje się zespół dworsko-folwarczny. Od najdawniejszych czasów znany jako majątek kaszubski Kleine Lübow. Składał się z dwóch części. Właścicielami jednej z nich aż do 1837 r. była rodzina von Lübow, zaś właściciele drugiej zmieniali się dość często.

W 1437 r. w rękach szlachty kaszubskiej były dwa łany podzielone na dwie rodziny: Lublewscy (von Lublow) i Dargolewscy (Dargusz). Rodzina Lublewskich zachowała majątek do 1837 r., natomiast Dargolewscy sprzedali swoją część w 1789 r. braciom Jaskim, ale wkrótce, bo już w 1808 r. przejęli tę część Krokowscy. Lublewscy sprzedali swoją część w 1836 r. Mac Leanowi. W 1839 r. Hugo Mac Lean został właścicielem całego majątku i za jego czasów wybudowano nowy, piękny dwór z oficyną i przybudówką gospodarczą oraz zabudowania folwarczne. Prowadzono prace melioracyjne. Ukształtowano park obsadzony bukami, dębami, grabami, klonami i brzozami. Z czasem majątek należał do największych w okolicy. Rozwijały się także gospodarstwa chłopskie. Po jego śmierci w 1881 r. majątkiem zarządzała jego żona, Matylda z Fissbachów. W 1899 r. jej spadkobiercy sprzedali Lublewko Leopoldowi Butzke, który dzięki wybudowanej drodze Choczewo-Żarnowiec oraz powstałej w 1905 roku linii kolejowej Rybno-Choczewo, rozwijał i unowocześniał zakupiony majątek. W 1906 r. majątek znowu zmienił właściciela, został nim hrabia von Zitzewitz-Lezonow. Zarówno we dworze, jak i w parku przeprowadzono wówczas pewne prace modernizacyjne i posadzono drzewa owocowe. Majątek słynął z hodowli bydła mlecznego i trzody chlewnej. Jego powierzchnia wynosi 600 ha, a dochód przekracza 4000 marek. Ród Zitzewitz gospodarował tu aż do 1945 r.

Później majątek przeszedł na własność Skarbu Państwa, a w 1948 r. został przeznaczony na gospodarstwo rolne Stacji Hodowli Roślin w Lublewku. We dworze i budynkach gospodarczych zaszły duże zmiany, dostosowywano po mieszczenia do nowych potrzeb. Dwór został podzielony na mieszkania i biura. W 1980 r. przeprowadzono tylko remont bieżący. W 1992 r. nastąpiła likwidacja SHR. a majątek przejęła Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa. W 1994 r. dzierżawcą została spółka „Hodowla Ziemniaka i Nasiennictwo” w Gdańsku, oddział w Lublewku. Rozpoczęły się naglące remonty, a także porządkowanie parku. Spółka prowadziła hodowlę trzody chlewnej oraz produkcje wysoko kwalifikowanego materiału sadzeniakowego. Od 1998 r. majątek Lublewko i Lublewo przeszły na zasadzie dzierżawy do Spółki „Hodowla Zwierząt Zarodowych w Prusewie”. Obecnie budynek pełni funkcję mieszkalną.

Lublewo

Źródło: W. Wójcik

Wieś Lublewo położona jest przy trasie Choczewo-Puck. Zachował się tam w dość dobrym stanie okazały dwór, ukryty wśród dostojnych starych drzew parkowych.

Pierwsze historyczne zapiski dotyczące Grose Lübow pochodzą z 1348 roku. W dokumencie Krajowego Sądu Lęborsko-Puckiego istnieje zapis, że dwaj właściciele wsi po dokonaniu zabójstwa odbyli nałożoną na nich pokutę. W 100 lat później wieś określano w dokumentach jako majątek kaszubski. W połowie XVI wieku osiedliła się tam rodzina von Mach, która w 1568 r. otrzymała przywileje z tytułu lenna. Majątek częściowo utrzymywali aż do 1847 r. Posiadłość lublewska podzielona była na kilka części.

Obok rodziny Mach, właścicielem byli również Jadomscy. (Jadomke) – 1575 – 1601, Broneccy (Bronnecke) 1605 – 1658, Lublewscy (Lublow) 1784 – p. XX w., Rostke 1756, Roepke 1702 – 1742. W 1784 r. było 5 folwarków i znanych trzech właścicieli: Józef Jan Mach, Konstanty Mach i Jan Gneomer Lublewski.

W 1847 r. nowym właścicielem zostaje Niedlich, który wykupił wszystkie udziały. W tym czasie istniał już budynek dworu, od strony północnej otoczony parkiem. Siedem lat później nowym właścicielem został Piepkorn. Kolejny właściciel to Herman Eckoff. Za jego rządów zaczynają zachodzić poważne zmiany w całym założeniu dworsko-parkowym. Wybudowano nowy, okazały dwór, nową stajnię, spichlerz oraz stodołę. Uporządkowano i zmeliorowane park.

Wiek XX przyniósł dalsze korzystne zmiany w majątku i we wsi. W 1905 r. wybudowano linię kolejową Rybno-Choczewo, dzięki czemu droga do przystanku kolejowego stała się ruchliwsza, mieszkańcy częściej jeździli na jarmark do Rybna. Gdy kolejnym właścicielem zostaje syn Hermana Eckoff – Józef Herman, majątek należy do największych w okolicy, ciągle jest unowocześniany a na polach pracują nowoczesne maszyny rolnicze.

W 1910 r. majątek Lublewo obejmował 526 ha, liczba mieszkańców wynosiła 149, posiadłość należała do obwodu Osieki Lęborskie. W okresie międzywojennym obszar dworski Lublewo obejmował Wielkie Lublewo (Gross Lublow), Małe Lublewo (Kein Lublow) i Starbienino (Starbienin).

W 1926 r. Lublewo zostaje objęte państwowym planem parcelacyjnym, w wyniku realizacji którego 100 ha ziemi przeznaczono na małe gospodarstwa chłopskie. Wybuch II wojny nie spowodował większych zmian w majątku, Eckoff’owie gospodarowali tu do 1944 r., a potem wyjechali do Niemiec. Wtedy ziemie przejął Skarb Państwa. W 1949 r. oddali ją w użytkowanie Stacji Hodowli Roślin w Lublewku, dwór zasiedlono rodzinami pracowników gospodarstwa Stacja Lublewko istniała do 1992 r.

Obecnie jest to własność prywatna. Obiekt w trakcie remontu.

Łętowo

Dwa kilometry przed Choczewem. jadąc z Wejherowa, leży wieś Łętowo. Pierwsze wzmianki historyczne dotyczące wsi Lantow pochodzą z XIV wieku, pojawiają się w latach 1383 i 1414 w aktach sądowych Lęborka. W 1402 r. wieś obejmowała 18 radeł. W 1437 r. Łętowo posiadało prawo polskie.

W 1523 r. osiedliła się tam szlachecka rodzina von Lantow i własność tę utrzymywała aż do 1756 r. Kolejnym właścicielem majątku został Friedrich von Breitenbach, który posiadał tez Bożepole Wielkie. Po siedemnastu latach sprzedał wieś Ernestowi von Rexin, który w tym samym roku zmarł, a jego córka Augustyna wyszła za mąż za Albrechta von Krockow. W latach 1793 – 1799 majątkiem zarządzała rodzina von Pirch, a następnie został on sprzedany rodzinie Dzięcieleskich. Wartość jego oszacowano na kwotę 20 tys. talarów. Kolejnym właścicielem gospodarstwa i dworu został w 1832 r. Teodor von Koss. Od tego czasu zaczęły zachodzi tam bardzo korzystne zmiany: wybudowano nowy budynek dworu i budynki gospodarcze, powiększono tereny parkowe.

Rodzina von Koss utrzymała się tu do roku 1898, kiedy to majątek został sprzedany przez żonę ostatniego własciciela Emilowi Aschendorffowi, który w 1902 r. sprzedał majątek Spółdzielni Rolniczej w Berlinie, ta zaś w wyniku długów przekazała go w 1906 r. urzędowi podatkowemu. Fiskus przeznaczył znaczną sumę na modernizację i dalszy rozwój majątku. Dzierżawcą majątku został Fliessbach, który wybudował nowy dwór i rozbudował część gospodarczą folwarku, budynki gospodarcze przeszły gruntowny remont, a w południowej części podwórza wybudowano gorzelnię.. W 1910 r. obszar majątku wynosił 903 ha, w tym 750 ha gruntów ornych, mieszkańców było 341, a dobra łętowskie należały do obwodu Żelazna. W okresie międzywojennym do gminy wiejskiej Łętowo należały Gardkowice, karczemka Gardkowska i Słajkowo oraz niewielka osada Łętówko nad Jeziorem Choczewskim.

W 1923 r. łętowski majątek nabyła niemiecka rodzina Hajerów, która dokonała zmian w dworze. Postawione zostały piece z ozdobnymi koronami, ściany salonów wyłożono atlasową tapetą. Przed dworem uformowano duży, owalny klomb. W 1945 r. na wieść o zbliżającej się armii radzieckiej Hajerowie najcenniejsze rzeczy wywieźli do lasu, a sami wyjechali do Niemiec.

Od końca wojny koleje losu pałacyku w Łętowie są takie same, jak innych majątków i dworów na terenie Pomorza. W dworze były buira Stacji Hodowli Roślin oraz zamieszkiwały w nim rodziny pracowników SHR w Żelaznej.

Obecnie dwór jest własnością prywatną.

Osieki Lęborskie

Wieś Osieki Lęborskie od najdawniejszych czasów od początku XX w. była jedną z ważniejszych osad na terenie ziemi lęborskiej i jedną z najstarszych wsi biskupich.

Po raz pierwszy nazwa wsi pojawiła się w dokumencie z 1284r., w którym wymieniono jako jednego ze świadków, księdza z Osieka (Osseck). W 1402 r. wieś składała się z dwóch części należących do biskupów kujawskich, po 12,5 włók każda i 4 morgi z 12 zagrodnikami. Istniał tu jeden folwark biskupi o 4 włókach, oddany gospodarzom wsi wraz z łąkami i rozległym terenem łowieckim. Osieki były wymieniane jako jedyne dobra z prawami wydobywania bursztynu. W 1564 r. biskup von Wolski sprzedał Osieki Ernestowi von Wejher. W 1605 r. syn Ernesta Wejhera – Demetrius, sprzedał Osieki łącznie z Charbrowem i Wierzchucinem Jerzemu Krokowskiemu (von Krokow), po czym Osieki przez ok. 200 lat pozostawały w rękach tejże rodziny. W oparciu o te dobra cała linia była nazywana Osiecką. Po śmierci Jerzego dziedzicem został jego trzeci syn Joachim Ernest (do 1645 r.), po nim jego najstarszy brat, starosta lęborski i polski pułkownik Gneomar Reinhold – (do 1658 r.). Potem jego najstarszy syn, pucki asesor sądu krajowego, Ernest von Krokowski, po nim jego kuzyn Piotr Reinhold, następnie najstarszy syn Ernesta Marcin Mateusz Krokowski, zmarły w 1720 r., jako polski pułkownik. Do 1788 r. dziedzicem Osiek był Ernest Mateusz von Krokowski. W 1786 r. on, jak i wszyscy jego kuzyni Krokowscy, zostali podniesieni do rangi dziedzicznych hrabiów. W okresie panowania rodziny Krokowskich inni krewni tej rodziny mieli też tu swoje siedziby (Łętowscy, von Kopke, Elżbieta von Zitzewitz, von Pirch z Łętowa). W 1804 r. synowie Ernesta von Krokow – Krzysztof i Ernest sprzedali Osieki von Jasmondowi, który wkrótce sprzedał dobra osieckie Wernerowi von Bullow, którego rodzina pozostała tu do 1853 r. Od 1861 r. właścicielem dóbr osieckich został Adolf von Koller.

Statystyka Bruggemanna z 1784 r. podaje stan gospodarki: zamek i zabudowania gospodarcze, jeden folwark, cegielnia, karczma, kuźnia, ponadto był tu ksiądz i zakrystianin, 5 gospodarstw chłopskich, 5 zagrodników, 34 dymy oraz duży obszar leśny. Kościół osiecki posiada bardzo starą metrykę. Już od 1400 r. należał do najlepiej mającego się dziekanatu i musiał płacić zarówno Lęborkowi jak i Nowej Wsi po 2 marki rocznie. Obecny kościół stoi w miejscu najstarszego kościoła sięgającego czasów Ottona z Bambergu. Początkowo był tu kościół drewniany, odbudowany w połowie XVII w. W 1726r. pożar strawił całe Osieki, kościół i pałac spłonęły, ale zostały wkrótce odbudowane. W kościele od najdawniejszych czasów głoszono kazania po polsku i po niemiecku, od 1825 r. kazania po polsku były wygłaszane tylko 4 razy w roku, a od 1860r. zaprzestano całkowicie używać w kościele języka polskiego. W 1811r. ponownie pożar strawił pałac dziedzica, a także probostwo z archiwaliami. Pałac i plebania wkrótce zostały odbudowane. W 1910 r. obszar dworski obejmował 2093 ha, było 332 mieszkańców. Osieki były jedną z 30 siedzib (Amtbezirk) w powiecie lęborskim, któremu podlegały: Biała Góra, Osieki, Kierzkowo, Choczewo, Lublewo, Lublewko, Starbienino.

W okresie międzywojennym nie odgrywały ważniejszej roli i należały do wsi gminnej Kierzkowo. Pałac usytuowany po północnej stronie kościoła, którego stan techniczny w 1939 r. określony został jako dobry, a już w 1965 r. jako zaniedbany, w latach siedemdziesiątych XX wieku w związku z budową drogi prowadzącej do Lubiatowa, gdzie powstawała jednostka wojskowa, został rozebrany.

Przebendowo

Jadąc z Choczewa do Lęborka mijamy niepozorną wieś Przebendowo. W głębi wsi dostrzec można pałacyk.

Osada wymieniana już w 1402 r. jako własność szlachecka braci Przebando i Slaiko. Parafialna kronika osiecka podawała, że jeszcze w 1490 r. Przebędowo stanowiło jedną część rodziny Przebędowskich, ale w 1527 r. pewne udziały posiadała rodzina Jackowskich.

W 1658 r. właścicielem był Hans Przebędowski (von Prebendow). W późniejszych latach właściciele zmieniali się wielokrotnie, i tak od 1767 r. byli P. G. von Wejher, von Wassow, von Meyer, von Chmieliński.

W 1784 r. w Przebendowie były cztery gospodarstwa chłopskie i dwa zagrodowe.

Dopiero w 1792 roku majątek Przebendowo zakupił Paul Albert von Wittke. Od 1816 r. właścicielem dworu i folwarku jest syn Paula – Emest Ludwig, który zginał tragicznie w 1824 r., a spadkobiercą został jego pięcioletni syn – Beniamin. W 1850 r. dorosły już Beniamin ożenił się. Miał 5 dzieci (dwóch synów – Johana i Alberta). Johan w 1872 r. dostał od swojego wuja duży majątek, z którego dochody pozwalały na budowę nowego dworu w Przebendowie i przebudowę folwarku. Wtedy również zieleń wokół dworu została uzupełniona okazami zamorskimi.

Niestety w 1881 r. Johan zmarł nagle. Majątek przejęła matka, która przekazała go w 1890 r. drugiemu synowi – Albertowi. W tym czasie był to duży i bogaty majątek, z gorzelnią i piekarnią. W 1912 r. powierzchnia majątku wynosiła 561 ha. Wybudowano szklarnie i zaczęto uprawiać nowalijki. W okresie międzywojennym Przebędowo należało do gminy Żelazna. Przebendowo do 1945 r. pozostawało przy rodzinie von Wittke.

Później przejął je Skarb Państwa i utworzono gospodarstwo rolne należące do PGR Żelazno. W dworze zamieszkali pracownicy gospodarstwa. Salę balową przeznaczono na magazyn ziemniaków. Dworek powoli ulegał dewastacji. Aż do 1980 r., gdy budynek i część ziemi nabył prywatny właściciel.

Od 1981 do 2009 roku w dworku mieściła się Stacja Badania Wędrówek Ptaków Uniwersytetu Gdańskiego. Stacja była jedną z lepiej znanych w świecie ornitologicznym. To tutaj znajdowało się centrum organizacyjne trzydziestu stacji badawczych z całego świata. Od 2011 r. dworek jest siedzibą Fundacji Wspierania Badań nad Wędrówkami Ptaków.

Sasino

Sasino – malownicza miejscowość, kwitnąca agroturystycznie, lubiana i często odwiedzana przez turystów. Jedną z jej atrakcji jest piękny pałac, który dziś pełni rolę ośrodka wypoczynkowego.

Pierwsza wzmianka o Sasinie pochodzi z 1437 r.. Dowiadujemy się, że była to wolna wieś szlachecka założona na 2 włókach (łanach). Najstarszą znaną rodziną szlachecką, która zarządzała Sasinem to Jackowscy. Z dokumentów historycznych dowiadujemy się, że w 1572 r. rodzina Jatzkow otrzymała przywileje dotyczące lenna w miejscowościach Jackow i Sasin. Dobra te były w ich posiadaniu aż do 1618 r. Potem przeszły w ręce Georga von Krockow (z linii osieckiej) i były własnością tego rodu aż do polowy XVIII wieku. W 1750 r. właścicielem Sasina był krajowy sędzia z Pucka – von Krockow, który założył we wsi folwark „Grünhof” i oddał go w dzierżawę, za którą rocznie otrzymywał 200 talarów. W siedem lat później majątek ten nabył jako wiano dla swej córki, Ernest Bogiulow von Krockow (właściciel majątku w Małym Kacku), który włączył Sasino do Roszczyc. Po ślubie Sasino weszło w skład posiadłości jej męża. W 1781 r. we wsi był folwark (Zielony  Dwór założony przez von Krokowskiego), młyn wodny, karczma i żyło tam 8 chłopów, 4 chałupników i jeden nauczyciel.

W 1823 r., w wyniku wygaśnięcia rodu Roschütz (linii Krokowsko-Roszczyckiej), dobra sasińskie zostały sprzedane niejakiemu inżynierowi Rantsowi, który przystąpił do osuszania bagnistych terenów i przeniósł siedzibę z Krzesińca – Belle Alliance w nowe miejsce Neu Sassin nazwane, czyli Sasinka, gdzie wybudował okazały dwór. Założony został także park krajobrazowy w stylu ogrodów angielskich tworzący gabinety ogrodowe, dukty i szpalery. Wjazd na dziedziniec dworski obsadzono szpalerami świerków (200 m). Niedaleko były też obory, chlewnie, spichlerz, stodoła i stajnie, które od dworu oddzielała ściana świerków.

W 1864 r. prawnym spadkobiercą tego dużego majątku został zięć Rantsa, Wilhelm von Somnitz. Podzielił on majątkowe grunta i oddał w dzierżawę. Po  jego śmierci żona i córka sprzedały dzierżawione gospodarstwa, zostawiając sobie tylko Sasinko ( Neu Sassin).

Od 1902 do 1907 r. majątek sasiński należał do kapitana von Zitzewitz. W tym czasie na północ od folwarku na wysokiej wydmie budowano latarnię morską „STILO”.

W 1905 r. gmina Sasino liczyła 326 mieszkańców, a majątek 239.

 

W 1906 r. Sasino zostało połączone w jedną całość, a majątek na mocy rozporządzenia Ministerstwa rozwiązany i wpisany do księgi wieczystej. W 1910 r. gmina wiejska liczyła 135 mieszkańców, majątek 94. Wójtem gminy był Greinke, właścicielem majątku – Holz. We wsi oprócz majątku było 56 zagród chłopskich. W okresie międzywojennym do gminy wiejskiej Sasino należały: Biebrowo, Ciekocinko, Ciekocino, Jackowo, Kopalino, Lubiatowo, Sasino z wybudowaniami i Słajszewo.

Następnym właścicielem majątku został hrabia von Sydow, a od 1909 r. kapitan von Holz. W tym czasie mieszkało i pracowało już w majątku 200 ludzi. W folwarku hodowano bydło i owce rasy Rambouillet. Roczny dochód wynosił 1.863 marki. Od 1924 r. majątek należał do rodziny Jungow, która utrzymywała go aż do 1945 r. W tym czasie budynek dworu został zelektryfikowany, założono też sieć wodno-kanalizacyjną, a wnętrza częściowo przebudowano i urządzono z wielkim smakiem i wytwornością. Przed dworem uformowano owalny gazon, w środku którego powstała murowana fontanna. W parku utworzono okazaLe kompozycje roślinne z buków purpurowych, platanów klonolistnych i żywotników zachodnich.

Po wkroczeniu oddziałów armii radzieckiej majątek został zawłaszczony, w pałacu urządzono koszary, następowała szybka dewastacja dworu. W 1948 r majątek przeszedł na własność Skarbu Państwa. Ziemia uległa parcelacji, a cały zespół dworski przekazano Wojskom Ochrony Pogranicza. Na terenie parku odbywały się ćwiczenia wojskowe. W 1963 r. zespół przejęła Fabryka Opakowań Blaszanych z Gdańska. Po pobieżnym remoncie dwór przeznaczono na ośrodek kolonijny. Budynek używany tylko sezonowo niszczał.

W 1983 r. nowym użytkownikiem zostało Przedsiębiorstwo Usług Budowlano-Remontowych „BUDROL” z Pruszcza Gdańskiego, które przeznaczyło ten zespół na ośrodek wypoczynkowy. Nastąpił kapitalny remont dworu. W piwnicach powstały łazienki oraz sauna. Park poddano całkowitej renowacji, starodrzew otoczono indywidualną opieką. Powstały korty tenisowe. Rozpoczęto wstępne prace przy budowie basenu kąpielowego. W 1990 r. po przekształceniu się w spółkę akcyjną BUDROL przekazał sasiński pałacyk gminie Pruszcz Gdański, ta zaś w ramach rozliczeń przekazała go gminie Choczewo. Od marca 1996 r. pałac jest własnością prywatną.

Słajkowo

Źródło: W. Wójcik

Słajkowo to dawna osada rycerska na prawie polskim. Po raz pierwszy pojawiła się w dokumentach w 1392 r., a w 1402 r. obejmowała 13 włók (radeł) obszaru. Pierwszymi właścicielami była rodzina Slaikow (Sławko). W późniejszym okresie dobra podzielone były na dwie rodziny Mach i Kostke, potem zakupił część majątku Zelaziński. W XVIII i XIX w. majątek był kolejno w rękach rodzin: Gruba i Folckersamb. W 1900 roku Słajkowo kupił Fliessbach, który przekształcił je w swoją rezydencję. W 1910 r. posiadłość obejmowała 318 ha, 105 mieszkańców i należała do obwodu Żelazna. Obecnie własność prywatna.

Starbienino

Źródło: W. Wójcik

Jadąc z Choczewa w stronę Pucka mijamy po prawej stronie maleńkie Starbienino.

Zespół dworsko-parkowy usytuowany jest na niewielkim wzniesieniu (80 m n.p.m.), otoczony łąkami i polami. Choć pierwsze wzmianki o Starbieninie pochodzą z polowy XV wieku (w 1437 roku wymienia się Sterbenin jako majątek kaszubski należący do rodziny Schinburen i dostarczający kontyngentów żywności w naturze), to informacje o wybudowaniu dworu mówią o II połowie XVIII wieku, kiedy właścicielem Starbienina był Karl von Dargolewski. Również wówczas założono wokół stawu ogród krajobrazowy, a wjazd obsadzono lipami. Po zachodniej stronie dziedzińca dworskiego usytuowano folwark z nowymi budynkami gospodarczymi.

Przez kolejne dwa wieki majątek stanowił własność niemieckich rodzin: von Grumbkow, von Brunneck. von Krockow, von Lüblow, von Bradtke, Schlamke, Hammer. Zapoczątkowane w 1806 roku reformą agrarną ożywienie gospodarcze przyczyniło się do znacznych zmian w zagospodarowywania majątku.

Ówcześni właściciele – rodzina Hammerów, wybudowali nowy dwór – bardzo elegancki budynek w stylu willi włoskiej z wieżą widokową. Dotychczasowy dworek stanowił być może dożywotnie schronienie dla ubogich krewnych lub służby, bądź przeznaczony został do rozbiórki. W tym samym okresie także część starych budynków gospodarczych zastąpiono nowymi, a wjazd do folwarku wyłożono kostka brukową. Drugi wjazd poprowadzono na kamienny podjazd pod budynek dworu. W części parkowej powstała nowa naturalna kompozycja z dużą ilością drzew zamorskich. W 1945 roku, kiedy to ostatni niemieccy właściciele opuścili Starbienino, zarówno dwór, jak i folwark, zostały doszczętnie splądrowane i ograbione.

W okresie powojennym, pozostający w zarządzie Państwowego Funduszu Ziemi, a następnie Gdańskiego Przedsiębiorstwa Hodowli Roślin i Nasiennictwa, dwór popadał w ruinę. Wykonywane pobieżne remonty nie zabezpieczyły go na długo, gdyż już w 1974 roku przestał być użytkowany ze względu na zły stan techniczny. W takim stanie dotychczasowy użytkownik zrzekł się zespołu dworsko-parkowego na rzecz RSW „Prasa – Książka – Ruch” z Gdańska, które przeznaczyło obiekt na ośrodek wypoczynkowy. W 1984 roku przystąpiono do prac remontowo-adaptacyjnych; w rok później rozpoczęto też budowę pawilonu noclegowego celem zwiększenia liczby przyjmowanych wczasowiczów. Ośrodek użytkowany był przez RSW do 1990 roku.

Obecnie jest własnością Skarbu Państwa zarządzaną przez Kuratorium Oświaty w Gdańsku. Mocą umowy użyczenia nieruchomości, z dniem I lutego 1995 roku, przejął go w użytkowanie Zarząd Główny Zrzeszenia Kaszubsko Pomorskiego. Znajdowała się tu filia Kaszubskiego Uniwersytetu Ludowego w Wieżycy, spełniająca rolę Ośrodka Edukacji Ekologicznej, którego głównym zadaniem była edukacja obywatelska, kulturalna i ekologiczna.

Jesienią 1995 roku przystąpiono do zainstalowania nowego systemu grzewczego, który przekazany został jako dar rządu Królestwa Danii. Piec pozwalał na bezdymne spalanie oleju opałowego, węgla oraz mini brykietów ze słomy, trocin i osadów ściekowych. Na szczytowej /południowej/ ścianie pawilonu założono baterie słoneczne, służące do podgrzewania wody użytkowej. W pobliżu ośrodka w 1997 roku powstała też elektrownia wiatrowa typu NORDEX N 29/250 KW.

Obecnie obiekt stanowi własność prywatną.

Zwartowo

W południowo zachodniej części gminy Choczewo leży wieś Zwartowo. Znajduje się tam pałacyk z przełomu XIX/XX wieku.

Pierwsze zapiski historyczne dotyczące dzisiejszego Zwartowa pochodzą z 1364 r., kiedy to Komtur gdański Ludecke von Essen nadał trzecią część Zwartowa i 13 włók w Kiełpinie niejakiemu rycerzow Peterowi von Littow. Przez wiele dziesiątków lat Zwartowo należało do rodu wywodzącego się od rycerza von Littów, którego potomkowie przyjęli najprawdopodobniej nazwisko Schwartow. Później przez ponad 200 lat (1437-1658) majątek należał do możnego rodu von Jatzkow.

W II połowie XVII w. właścicielem Zwartowa został Ernst von Krockow, jego rodzina dziedziczyła włości. Od 1745r. właścicielem posiadłości został Franciszek von Somnitz, który osiadł tu na stałe i wybudował dom (dwór) parterowy. On też właśnie założył park z pięknymi okazami drzew.

XIX wiek to czas częstych zmian właścicieli majątku. Dopiero rok 1853 przyniósł pewną stabilizację, kiedy to właścicielem został baron von Hammerstein przybyły z Meklemburgii. Jako że baron był człowiekiem wytwornym i lubiącym przepych, zaszły widoczne zmiany w pałacu. Dwór przebudowano i podwyższono o jedno piętro. Pewne zmiany zaszły też w parku: dosadzono dęby szypułkowe i białe kasztanowce, a także egzotyczne gatunki jak: buki purpurowe, jodłę kaukaską, choinę kanadyjską. Po śmierci barona spadkobiercą został jego syn, który niestety zginał tragicznie w czasie polowania. Majątek przeszedł w ręce brata barona. W 1885 r. właścicielem majątku został von Schierstädt, który oddał majątek w zarządzanie administratorom. W tym czasie we wsi powstała duża fabryka zapałek.

Kolejny właściciel Zwartowa, Küster z Pischen, znacznie rozbudował dwór, urządził okazałą salę balową oraz dosadził w parku egzotyczne tulipanowce, limbę, cisy, jesiony i kasztanowce. Majątek przez kolejne lata rozrastał się. W 1912 r. swoją powierzchnią obejmował 2.011 ha i liczył 412 mieszkańców. W latach 1918 – 1938 rozbudowano część gospodarczo – przemysłową.

W 1945 r. prawowici właściciele musieli wyjechać do Niemiec, dwór zajęła Armia Czerwona. Po wojnie Zwartowo było własnością Skarbu Państwa. Następnie w 1948 r. część folwarczną przejęła Stacja Hodowli Roślin Żelazna, dwór zaś przekazano Ministerstwu Sprawiedliwości, który w latach 90 przekształcono w Ośrodek Doskonalenia Kadr Służby Więziennej.

Zwarcienko

Zwarcienko – dawny folwark należący do Zwartowa. Założony został przypuszczalnie pod koniec XIX w. Dwór, park i budynki gospodarcze usytuowane były po południowo – wschodniej stronie osady. Do dziś nie zachowały się żadne zabudowania folwarczne. Widoczne są tylko gruzy rozebranych budynków. Zachował się park i wiele cennych drzew łącznie z alejką dojazdową – bukową, do dworu.

Żelazno

Przy głównej drodze z Choczewa do Słupska i Lęborka leży wieś Żelazno. Tuż przy szosie usytuowany jest dziewiętnastowieczny dwór. Najstarsze zapiski o wsi pochodzą z dokumentu wydanym przez W. M. Winriha von Kniprode 1378 r. i dotyczą zmiany dóbr Wódka (Woedtke) na dobra Żelazno (Selaschnow). W tzw. woskowych tablicach kopenhaskich wymieniony jest właściciel Żelazna Michael von Schelesno. W 1437 r. była to osada na prawie polskim. Według parafialnej kroniki osieckiej jeszcze na początku XVI wieku Żelazno jako całość należało do rodziny Żelazińskich.

W 1575 r. Żelazno obok Choczewka i Słajkowa posiadała przywileje lenne dla dwóch rodzin – Żelazińskich i Rostke. W 1658 r. Żelaziński reprezentowany był przez swoich kuzynów Hansa i Jerzego.

W następnych latach nastąpiło duże rozdrobnienie majątku. W 1756 r podzielony był na cztery części (trzy części rodziny Żelazińskich i jedną część rodziny Bornstadt). Do scalenia doszło w 1859 r. za sprawą wykupienia całości przez rodzinę von Milczewski.

W 1882 r. Eugeniusz Karol Robert von Milczewski poślubił panną von Rexin z Wódki.

W 1910 r. dobra obejmowały 675 ha z 205 mieszkańcami. W okresie międzywojennym w granicach gminy dworskiej Żelazno znajdował się majątek Przebędowo. W latach 30. XX w. została zmieniona nazwa miejscowości z Zelasen na Hohenwaldheim.

Rodzina Milczewskich posiadała majątek do 1945 r. Majątek podzielił losy wielu innych zespołów dworsko-folwarcznych, tzn. należał do Stacji Hodowli Roślin. Dziś dwór jest w rękach prywatnych.

Opisy pałaców i dworków zostały przygotowane na podstawie książki Pani Marzeny Szypulskiej-Kimilu „Dworki i pałace w Gminie Choczewo” oraz na podstawie przewodnika turystycznego Gminy Choczewo.